Nowości

OECD: trzy na cztery miejsca pracy w Londynie zagrożone przez AI

RynekPatryk Raba
OECD: trzy na cztery miejsca pracy w Londynie zagrożone przez AI
Fot. Adobe Stock
Spis treści
  1. Co pokazał raport OECD
  2. Reakcja ratusza
  3. Sygnały z biznesu
  4. Co to oznacza dla Polski

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) opublikowała analizę, według której Londyn jest obecnie najbardziej narażonym na automatyzację rynkiem pracy spośród wszystkich dużych miast rozwiniętego świata. Trzy na cztery stanowiska w brytyjskiej stolicy uznano za silnie eksponowane na sztuczną inteligencję - to więcej niż w Nowym Jorku, San Francisco, Paryżu czy Berlinie.

Co pokazał raport OECD

Według analizy OECD za 'silnie eksponowane' na sztuczną inteligencję uznaje się stanowiska, w których ponad połowę codziennych zadań może wykonać system AI. W Londynie dotyczy to trzech na cztery etatów - 'teraz lub w niedalekiej przyszłości', jak ujęto to w raporcie, na który powołuje się między innymi brytyjski Telegraph.

Najbardziej narażone okazały się branże dotąd uznawane za stabilne i dobrze płatne: finanse, bankowość, usługi doradcze i audytorskie oraz sektor kreatywny i teleinformatyczny. To efekt struktury londyńskiej gospodarki, w której dominują zawody biurowe i analityczne, oparte na przetwarzaniu informacji, a nie na pracy fizycznej.

Dla porównania OECD wskazało, że w Pradze silnie eksponowanych jest 69,6 proc. stanowisk, w Columbii w Karolinie Południowej 68,9 proc., a w Warszawie 68,8 proc. Londyn wyprzedza więc nie tylko europejskie metropolie, ale i miasta uznawane za centra nowoczesnych usług w Ameryce Północnej.

Reakcja ratusza

Burmistrz Londynu Sadiq Khan odniósł się do wyników raportu podczas przemówienia w Mansion House, ostrzegając, że bez odpowiednich regulacji AI może stać się 'orężem masowej destrukcji miejsc pracy'. Zapowiedział powołanie zadaniowej grupy London AI and Jobs Taskforce, złożonej z ekspertów rządowych, sektora edukacji zawodowej i branży AI, której zadaniem będzie ocena skali zagrożenia i przygotowanie rekomendacji dla mieszkańców stolicy.

AI może zapoczątkować nową erę masowego bezrobocia, przyspieszonych nierówności i bezprecedensowej koncentracji bogactwa i władzy - Sadiq Khan, burmistrz Londynu

Khan podkreślił, że władze mają 'moralny, społeczny i ekonomiczny obowiązek działania', zapowiadając jednocześnie darmowe szkolenia z AI dla wszystkich londyńczyków. Wyniki prac taskforce mają zostać przedstawione latem, a ratusz już teraz przeznacza 18 mln funtów na podnoszenie kompetencji cyfrowych oraz dodatkowe 10,5 mln funtów na program aktywizacji zawodowej dla około 6 tysięcy osób pozostających poza rynkiem pracy.

Sygnały z biznesu

Odrębne badanie wśród londyńskich przedsiębiorców pokazuje rosnący niepokój po stronie pracodawców. Tylko połowa firm uważa obecne umiejętności swoich zespołów za wystarczające wobec zmian technologicznych - rok wcześniej odsetek ten wynosił 63 proc. Jednocześnie 78 proc. ankietowanych firm spodziewa się w ciągu pięciu lat znacznego wzrostu zapotrzebowania na kompetencje związane z AI, wobec 66 proc. w 2025 roku.

Londyn znajduje się na samym początku rewolucji sztucznej inteligencji, której wpływ na firmy i pracowników jest już odczuwalny - Muniya Barua, BusinessLDN

Co to oznacza dla Polski

Dane OECD mają też polski wątek: Warszawa z wynikiem 68,8 proc. silnie eksponowanych stanowisk plasuje się blisko czołówki europejskich stolic, choć wciąż niżej niż Londyn czy Praga. To pokrywa się z wcześniejszymi krajowymi analizami wskazującymi na wysoką ekspozycję polskiego sektora usług biznesowych i finansowego na automatyzację zadań biurowych.

Struktura ryzyka jest podobna po obu stronach kanału La Manche - najbardziej narażone są zawody oparte na przetwarzaniu dokumentów, analizie danych i standardowej obsłudze klienta, czyli funkcje, które w Polsce masowo obsługują centra usług wspólnych i outsourcingowe. Różnica polega na tempie: Londyn, ze względu na koncentrację sektora finansowego i doradczego, odczuwa presję szybciej niż rynki o bardziej zdywersyfikowanej strukturze zatrudnienia.

Dla polskich firm i pracowników raport OECD to kolejny sygnał, że inwestycja w przekwalifikowanie zespołów nie jest już kwestią odległej przyszłości, lecz najbliższych kwartałów - zwłaszcza w branżach usługowych, gdzie automatyzacja zadań analitycznych i administracyjnych postępuje najszybciej.

Udostępnij: