Nowości

Visa zwalnia 2600 osób, prezes wskazuje na przyspieszenie sztucznej inteligencji

BiznesPatryk Raba
Visa zwalnia 2600 osób, prezes wskazuje na przyspieszenie sztucznej inteligencji
Fot. Sarah Stierch (Missvain), Wikimedia Commons (CC0)
Spis treści
  1. Co napisał prezes
  2. Rola sztucznej inteligencji
  3. Zwolnienia po latach wzrostu
  4. Fala w sektorze płatności
  5. Co dalej

Visa poinformowała pracowników, że zwolni 2600 osób, czyli 7 procent globalnej załogi. Decyzję ogłoszono 28 lipca 2026 roku, na dzień przed publikacją wyników kwartalnych, a w uzasadnieniu firma wprost powołała się na tempo zmian wymuszane przez sztuczną inteligencję.

W memo do pracowników prezes Visa Ryan McInerney napisał, że firma musi zmienić sposób działania, by wykorzystać nadchodzące szanse rynkowe. Redukcja obejmie przede wszystkim zespoły technologiczne i produktowe, które w ostatnich latach rosły najszybciej wraz z inwestycjami w płatności cyfrowe, infrastrukturę chmurową i usługi finansowe.

Co napisał prezes

Aby wykorzystać nadchodzące szanse i jak najlepiej pozycjonować Visa do przewodzenia tej transformacji, musimy dalej zmieniać sposób, w jaki pracujemy - Ryan McInerney, prezes Visa

McInerney podkreślił też, że decyzja nie wynika ze słabej kondycji firmy. W memo pisał o "realnym momentum" biznesu, powołując się na mocne wyniki finansowe, satysfakcję klientów i szybsze tempo wprowadzania nowych produktów. Zapewniał, że zwolnieni pracownicy zaczną otrzymywać informacje o dalszych krokach i wsparciu w przejściu do nowej pracy.

Mam głębokie przekonanie, że robimy to, co słuszne dla Visa, naszych klientów i partnerów, koncentrując się na zwiększaniu efektywności firmy, aby reinwestować w nasze najbardziej obiecujące obszary - Ryan McInerney, prezes Visa

Rola sztucznej inteligencji

Visa nie twierdzi, że AI jest jedynym powodem zwolnień. Firma określiła sztuczną inteligencję jako "czynnik przyczyniający się" do restrukturyzacji, a nie jej wyłączną przyczynę. McInerney wskazał jednak konkretnie, że technologia pozwala ograniczyć powtarzalną pracę i skrócić cykle rozwoju produktów, co bezpośrednio zmniejsza zapotrzebowanie na część stanowisk w pionach technologicznych.

Uwolnione w ten sposób środki firma zamierza skierować do obszarów uznanych za priorytetowe: płatności konsumenckie, rozwiązania dla biznesu i przepływu pieniądza oraz usługi o wyższej wartości dodanej, obejmujące stablecoiny, płatności transgraniczne i oferty B2B. To wpisuje się we wcześniejsze zapowiedzi Visa dotyczące inwestycji w infrastrukturę wokół stablecoinów i rozliczeń międzynarodowych.

Zwolnienia po latach wzrostu

Redukcja przychodzi po okresie szybkiej rozbudowy zespołów. Zatrudnienie w Visa wzrosło w ubiegłym roku o 8 procent, głównie za sprawą inwestycji w chmurę i płatności cyfrowe. Cięcie 2600 etatów sprowadza liczbę pracowników bliżej poziomu sprzed tej ekspansji, co sugeruje korektę tempa zatrudniania bardziej niż odwrót od wcześniejszej strategii.

Rynek zareagował na wiadomość spokojnie, a nawet lekko pozytywnie: akcje Visa zyskały około 1 procent po ogłoszeniu, jeszcze przed publikacją wyników kwartalnych zaplanowaną na kolejny dzień. Inwestorzy najwyraźniej odczytali ruch jako sygnał dyscypliny kosztowej, a nie problemów biznesowych.

Fala w sektorze płatności

Visa nie jest pierwszą dużą firmą płatniczą, która w ostatnim półroczu ogranicza zatrudnienie, powołując się na efektywność i zmiany technologiczne. Mastercard zwolnił około 4 procent swojej załogi pół roku wcześniej, a Block, spółka Jacka Dorseya stojąca za Square i Cash App, zlikwidował w lutym blisko 4000 stanowisk. Visa dołącza więc do trendu, w którym giganci sektora finansowego jednocześnie rosną przychodowo i kurczą zespoły, tłumacząc to potrzebą przygotowania się na erę AI.

Dla polskiego rynku decyzja Visa ma znaczenie pośrednie, ale realne. Firma obsługuje znaczną część transakcji kartowych w Polsce, a jej podejście do automatyzacji procesów technologicznych i produktowych bywa później powielane przez lokalnych partnerów bankowych i fintechowych, którzy korzystają z infrastruktury Visa.

Co dalej

Pełny obraz skutków finansowych restrukturyzacji poznamy wraz z wynikami kwartalnymi Visa, opublikowanymi dzień po ogłoszeniu zwolnień. Firma nie podała jeszcze harmonogramu zakończenia procesu ani szczegółów pakietów odpraw, zapowiedziała jedynie, że dotknięci pracownicy będą kontaktowani indywidualnie w sprawie dalszych kroków i wsparcia w poszukiwaniu nowej pracy.

Udostępnij: