Nowości
Badanie Washington Post: ChatGPT i Claude odpowiadają lewicowo częściej niż Grok i Gemini

Spis treści
Sześć najpopularniejszych chatbotów AI odpowiada na pytania polityczne z wyraźnym przechyłem w lewo, wynika z analizy przeprowadzonej przez dziennikarzy Washington Post we współpracy z badaczami z Dartmouth College i Stanford University. Wyjątkiem jest Gemini od Google, które w zdecydowanej większości przypadków przedstawia obie strony sporu, oraz Grok od xAI, który jako jedyny formułuje argumenty prawicowe częściej niż pozostałe testowane modele.
Autorzy analizy zadawali modelom serie pytań dotyczących spornych tematów politycznych, między innymi podatków, opieki zdrowotnej, kary śmierci i praw osób transpłciowych, a następnie klasyfikowali odpowiedzi według tego, czy prezentują wyłącznie jedną stronę sporu, czy równoważą argumenty obu opcji politycznych. Pytania i metodologię opracowali naukowcy z Polarization Research Lab na Dartmouth College oraz zespół ze Stanford University.
Kto wypada najgorzej
Najbardziej jednostronny okazał się model OpenAI napędzający ChatGPT, który w 80 proc. odpowiedzi przedstawiał wyłącznie argumentację lewicową, a jedynie w kilkunastu procentach przypadków prezentował obie strony sporu. Podobnie wypadł chiński Deepseek V4 Pro, gdzie 70 proc. odpowiedzi było jednostronnie lewicowych. Claude od Anthropic prezentował się nieco lepiej niż ChatGPT, ale wciąż w 43 proc. odpowiedzi ograniczał się do argumentów jednej strony.
Gemini i Grok na przeciwnych biegunach
Google Gemini w wersji 3.1 Pro okazał się najbardziej zrównoważonym z testowanych modeli, w 93 proc. odpowiedzi przedstawiając argumenty obu stron sporu politycznego. Tylko 7 proc. odpowiedzi Gemini zaliczono jako wyłącznie lewicowe. Rzeczniczka Google podkreśliła, że model został zaprojektowany tak, by nie promować żadnej agendy politycznej.
Grok od xAI, promowany przez Elona Muska jako alternatywa dla rzekomo stronniczych konkurentów, również wykazał przewagę odpowiedzi lewicowych nad prawicowymi, 40 proc. wobec 33 proc. Jednak spośród wszystkich sześciu testowanych modeli to właśnie Grok najczęściej ze wszystkich formułował argumenty prawicowe, co czyni go najbardziej wyrównanym pod względem obecności obu perspektyw politycznych po Gemini.
Metodologia i ograniczenia
Badacze z Polarization Research Lab na Dartmouth College, kierowanego przez Seana Westwooda, przygotowali zestaw pytań obejmujących drażliwe tematy społeczne i gospodarcze, a odpowiedzi modeli klasyfikowano pod kątem tego, czy zawierały wyłącznie jedną perspektywę, czy równoważyły stanowiska. Washington Post opublikował kod i pełną analizę, co pozwala innym badaczom zweryfikować metodologię niezależnie.
Nawet modele reklamowane jako mniej cenzurowane czy bardziej neutralne w praktyce i tak skłaniają się ku lewicowym ramom interpretacyjnym w większości spornych tematów - Sean Westwood, dyrektor Polarization Research Lab, Dartmouth College
Firmy odpowiedzialne za testowane modele konsekwentnie zaprzeczają, jakoby celowo faworyzowały jedną opcję ideologiczną. Przedstawiciele OpenAI i Anthropic wskazują, że stronniczość może wynikać z charakteru danych treningowych, a nie ze świadomych decyzji projektowych, i deklarują dalszą pracę nad ograniczaniem jednostronności odpowiedzi.
Dlaczego to ma znaczenie
Miliony użytkowników na świecie, w tym coraz więcej w Polsce, traktują chatboty AI jako pierwsze źródło informacji przy pytaniach społecznych i politycznych, zastępując tradycyjne wyszukiwanie w sieci. Jeśli odpowiedzi systematycznie faworyzują jedną stronę sporu, może to wpływać na kształtowanie opinii publicznej na skalę niedostępną wcześniej żadnemu pojedynczemu medium.
Sprawa nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście unijnego AI Act i dyskusji o transparentności systemów sztucznej inteligencji wysokiego ryzyka. W Polsce temat stronniczości algorytmów pojawiał się już przy okazji ostrzeżeń Obserwatorium Demokracji Cyfrowej o możliwym wpływie algorytmów na wynik wyborów, choć dotychczasowe analizy koncentrowały się głównie na mediach społecznościowych, a nie na chatbotach konwersacyjnych.
Dla firm wdrażających chatboty AI w obsłudze klienta czy komunikacji wewnętrznej wyniki badania oznaczają dodatkowe ryzyko reputacyjne, zwłaszcza gdy asystenci odpowiadają na pytania pracowników lub klientów dotyczące tematów społecznie wrażliwych. Eksperci ds. etyki AI zalecają testowanie własnych wdrożeń pod kątem podobnej stronniczości przed uruchomieniem produkcyjnym, zamiast zakładać neutralność dostawcy modelu.


