Nowości
Firmy tracą kontrolę nad wydatkami na AI, pokazuje raport WitnessAI

Spis treści
Firmy na całym świecie zwiększają wydatki na sztuczną inteligencję szybciej, niż potrafią nad nimi zapanować. Nowy raport firmy WitnessAI, zajmującej się bezpieczeństwem i zarządzaniem AI w przedsiębiorstwach, pokazuje skalę problemu liczbami: 68 procent dużych organizacji przyznaje, że przynajmniej część ich projektów AI przekroczyła zaplanowany budżet w ciągu ostatniego roku.
Badanie WitnessAI, firmy założonej przez byłego menedżera Zscaler i Palo Alto Networks Ricka Caccię, objęło 300 decydentów w dużych organizacjach - od wiceprezesów po członków zarządu. Respondenci reprezentowali firmy zatrudniające ponad tysiąc pracowników, co czyni badanie jednym z bardziej reprezentatywnych spojrzeń na to, jak korporacje radzą sobie z gwałtownym wdrażaniem AI w ostatnim roku.
Budżety wymykają się spod kontroli
Kluczowa liczba z raportu to 68 procent - tyle firm przyznaje, że przynajmniej część ich inicjatyw AI przekroczyła zaplanowany budżet. Co trzecia z nich mówi, że przekroczenia zdarzają się regularnie, a nie sporadycznie. Jednocześnie 30 procent respondentów wprost łączy te przekroczenia z brakiem odpowiedniego nadzoru nad tym, jak AI jest wykorzystywana w organizacji, a 27 procent przyznaje, że złe zarządzanie doprowadziło do opóźnienia lub całkowitego anulowania projektów.
Problem nie ogranicza się do samych kosztów wdrożenia. Presja na wykazanie zwrotu z inwestycji rośnie równolegle z wydatkami - firmy analityczne od miesięcy ostrzegają, że rynek zaczyna oczekiwać konkretnych wyników finansowych, a nie tylko deklaracji o transformacji cyfrowej.
Gdzie znika zwrot z inwestycji
Najbardziej niepokojącym wynikiem badania jest rozdźwięk między skalą inwestycji a ich efektami. Tylko 9 procent respondentów przyznało, że więcej niż trzy czwarte ich projektów AI przyniosło wymierny, policzalny zwrot finansowy. Dla porównania, 91 procent firm obawia się, że agenci AI zwiększają ryzyko finansowe organizacji, a mimo to 64 procent uważa, że korzyści z agentowej AI przewyższają ryzyko na tyle, by kontynuować wdrożenia.
Ten paradoks - świadomość ryzyka przy jednoczesnym przyspieszaniu wdrożeń - jest według autorów raportu głównym źródłem problemów. Firmy nie rezygnują z AI mimo rosnących kosztów, tylko próbują nadgonić z procedurami kontrolnymi już po fakcie, gdy systemy działają na produkcji.
Agenci AI bez nadzoru
Raport szczególną uwagę poświęca autonomicznym agentom AI, czyli systemom zdolnym do samodzielnego wykonywania wieloetapowych zadań bez stałego nadzoru człowieka. Aż 70 procent ankietowanych firm już wykorzystuje takich agentów lub testuje ich wdrożenie, ale tylko 18 procent ma pełną, sformalizowaną inwentaryzację tych systemów zatwierdzoną przez dział bezpieczeństwa.
To oznacza, że w większości dużych organizacji agenci AI działają poza pełną kontrolą działów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i zgodność. Konsekwencje finansowe takich luk bywają dotkliwe - 43 procent firm zgłosiło co najmniej 2 miliony dolarów łącznych rocznych kosztów incydentów związanych z AI, a 21 procent oszacowało koszt jednego, najpoważniejszego incydentu na milion dolarów lub więcej. Aż 86 procent firm w ciągu ostatniego roku badało przynajmniej jeden incydent związany z wykorzystaniem AI.
Przejście na agentową AI wprowadza zupełnie nowy poziom odpowiedzialności finansowej i operacyjnej, a pojedyncze incydenty przekraczają dziś kwoty liczone w milionach dolarów - Rick Caccia, dyrektor generalny i współzałożyciel WitnessAI
Co to znaczy dla firm w Polsce
Badanie WitnessAI dotyczy amerykańskich przedsiębiorstw, ale mechanizm, który opisuje, jest uniwersalny i dobrze znany również polskim firmom wdrażającym AI: presja na szybkie wdrożenie wyprzedza budowę procedur nadzoru, inwentaryzacji narzędzi i jasnych zasad odpowiedzialności. Podobne sygnały pojawiały się już w polskich badaniach dotyczących tzw. shadow AI, czyli korzystania z narzędzi sztucznej inteligencji przez pracowników bez wiedzy i zgody przełożonych.
Dla firm oznacza to konkretną rekomendację: zanim kolejny dział zacznie testować agenta AI do obsługi klienta, sprzedaży czy analizy danych, warto mieć gotową listę pytań o to, kto odpowiada za jego działanie, jakie dane przetwarza i jak szybko można go wyłączyć w razie błędu. Raport WitnessAI pokazuje, że firmy, które pomijają ten krok, płacą za to później w gotówce, a nie tylko w reputacji.
Autorzy raportu podkreślają, że problem nie zniknie sam wraz z dojrzewaniem technologii. Wręcz przeciwnie - im więcej firm decyduje się na agentową AI zdolną do samodzielnego działania, tym większa staje się luka między tempem wdrożeń a tempem budowania realnego nadzoru nad nimi. To właśnie ta luka, a nie sama technologia, generuje według badania największe koszty.


