poniedziałek, 27 lipca 2026

Nowości

Nowa polska komisja ds. AI ruszy w listopadzie, wiadomo już jak będą działać piaskownice regulacyjne

PrawoPatryk Raba
Nowa polska komisja ds. AI ruszy w listopadzie, wiadomo już jak będą działać piaskownice regulacyjne
Fot. Sandra Cohen-Rose and Colin Rose, Wikimedia Commons (CC BY-SA 2.0)
Spis treści
  1. Kto zasiądzie w komisji
  2. Uprawnienia i kary
  3. Piaskownice dla firm
  4. Co to oznacza dla firm

Wiadomo już, kiedy realnie zacznie pracować nowy polski organ nadzoru nad sztuczną inteligencją. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski podał konkretny harmonogram: w październiku 2026 roku zostanie powołany przewodniczący Komisji ds. Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, a miesiąc później, w listopadzie, komisja rozpocznie działalność.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę wdrażającą unijny AI Act pod koniec lipca. Teraz doprecyzowano, jak w praktyce ma wyglądać uruchomienie instytucji, która ma pilnować przestrzegania tych przepisów w Polsce. Do tej pory znane były same założenia ustawy, dopiero teraz rząd podał konkretne terminy i mechanizmy działania nowego urzędu.

Kto zasiądzie w komisji

Komisja ds. Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, w skrócie KRiBSI, będzie się składać z przewodniczącego powoływanego na pięcioletnią kadencję, dwóch zastępców oraz czterech członków. Kandydatów na członków wskażą prezes UOKiK, Komisja Nadzoru Finansowego, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji oraz prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Przewodniczącego powoła Sejm za zgodą Senatu.

Taki skład ma zapewnić komisji kompetencje z różnych dziedzin, w których systemy AI już dziś budzą wątpliwości: ochrony konkurencji i konsumentów, rynku finansowego, mediów i telekomunikacji. Nowy organ dostanie realne narzędzia egzekwowania przepisów, a nie tylko funkcję doradczą.

Uprawnienia i kary

Komisja będzie mogła kontrolować firmy wykorzystujące systemy sztucznej inteligencji, nakładać kary finansowe, rozpatrywać skargi użytkowników, a w skrajnych przypadkach nakazać wycofanie danego systemu z rynku lub zaprzestanie jego stosowania. Taka decyzja zapadnie, gdy dany system stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia, bezpieczeństwa lub praw podstawowych obywateli.

Każdy obywatel, który uzna, że system AI naruszył jego prawa, będzie mógł złożyć skargę do komisji. Standardowy termin rozpatrzenia to 30 dni, w sprawach bardziej skomplikowanych może wydłużyć się do 60 dni, a całe postępowanie skargowe nie powinno trwać dłużej niż pół roku. Od decyzji komisji przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie.

Piaskownice dla firm

Drugim filarem nowych przepisów są piaskownice regulacyjne, czyli kontrolowane środowiska, w których przedsiębiorcy będą mogli testować innowacyjne systemy AI przed wprowadzeniem ich na rynek, pod nadzorem regulatora. Pełne uruchomienie piaskownic ma nastąpić w ciągu trzech miesięcy od publikacji ustawy, bez fazy pilotażowej, od razu w pełnym zakresie.

Udział w piaskownicy będzie bezpłatny dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Dla pozostałych podmiotów wysokość opłat określi w rozporządzeniu minister cyfryzacji. Wybór firm dopuszczonych do piaskownicy ma się odbywać w drodze konkursu z punktową oceną zgłoszeń.

To oznacza, że w październiku będzie przewodniczący, a w listopadzie komisja rozpocznie działalność - Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji
Kto dziś wygrywa wyścig o AI, jutro wygrywa wyścig gospodarczy - Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji

Co to oznacza dla firm

Dla polskich przedsiębiorców wdrażających systemy sztucznej inteligencji harmonogram oznacza, że mają jeszcze kilka miesięcy, zanim nowy regulator zacznie realnie działać, ale przepisy dotyczące oznaczania treści generowanych przez AI wejdą w życie już 2 sierpnia, niezależnie od tego, kiedy komisja ruszy z pracą. Firmy planujące testy nowych rozwiązań AI mogą już teraz przygotowywać się do zgłoszenia do piaskownicy regulacyjnej, licząc się z konkursowym trybem naboru.

Ustawa wyłącza z zakresu działania komisji systemy AI wykorzystywane w obronności i bezpieczeństwie narodowym przez służby specjalne. To rozwiązanie zbliżone do podejścia przyjętego w innych krajach UE, gdzie sektor obronny pozostaje poza cywilnym nadzorem nad AI.

Polska jest jednym z pierwszych krajów Unii, które precyzyjnie określiły harmonogram uruchomienia krajowego organu nadzoru przewidzianego przez AI Act. Wiele państw członkowskich wciąż pracuje nad własnymi ustawami implementującymi, więc konkretna data listopadowa daje polskim firmom i użytkownikom jasność, od kiedy będą mogli składać skargi i liczyć na realne konsekwencje dla naruszających przepisy dostawców systemów AI.

Udostępnij: