Nowości
DeepSeek wstrzymuje drugą rundę finansowania tuż przed planowanym IPO

Chiński startup AI zawiesił negocjacje z inwestorami wartymi co najmniej 1,4 miliarda dolarów po tym, jak w sieci pojawił się zapis rozmowy założyciela Lianga Wenfenga o zależności od chipów Nvidia i zapóźnieniu Chin w AI wobec USA.
DeepSeek, chiński twórca modeli AI, który na początku 2025 roku wstrząsnął rynkiem tanim i skutecznym modelem, wstrzymał drugą rundę finansowania tuż przed planowanym debiutem giełdowym. Powodem nie są problemy z popytem inwestorów, lecz frustracja założyciela Lianga Wenfenga po ujawnieniu w sieci zapisu jego prywatnej rozmowy z inwestorami.
Co wywołało decyzję
Bezpośrednim impulsem był transkrypt spotkania Lianga Wenfenga z bliżej nieokreślonymi rozmówcami, który zaczął krążyć w chińskich mediach społecznościowych. Według doniesień Bloomberga założyciel DeepSeek miał w nim mówić o uzależnieniu firmy od chipów Nvidia oraz o utrzymującym się opóźnieniu Chin w zaawansowaniu sztucznej inteligencji względem Stanów Zjednoczonych.
Bloomberg zastrzega, że nie zweryfikował samodzielnie autentyczności tych postów, ale to właśnie ich rozgłos, a nie treść merytoryczna, miał skłonić Lianga do wstrzymania rozmów z inwestorami. Founder miał ustnie poinformować część potencjalnych wspierających, że w najbliższych dniach nie podpiszą z nim umów inwestycyjnych.
Bloomberg hasn't verified the authenticity of those posts, which concerned a transcript of a meeting Liang held with unidentified parties - Bloomberg News
Skala pieniędzy w grze
Kwoty, o których mowa, pokazują, jak szybko rosła wycena DeepSeek w ciągu jednego roku. Pierwsza runda z czerwca 2026 roku wyceniła firmę na około 50 miliardów dolarów. Druga runda, przygotowywana zaledwie kilka tygodni później, zakładała wycenę pre-money na poziomie co najmniej 480 miliardów juanów, czyli blisko 71 miliardów dolarów - skok o niemal połowę w krótkim czasie.
Sama pierwsza runda już wywindowała majątek Lianga Wenfenga z około 16,7 miliarda do 36 miliardów dolarów, czyniąc go najbogatszym twórcą modeli AI na świecie, przed szefami Anthropic i OpenAI. Ten fakt sam w sobie napędzał zainteresowanie mediów jego wypowiedziami, co być może przyczyniło się do wycieku i rozgłosu wokół transkryptu.
IPO wciąż w planach
Mimo zawieszenia rozmów o kapitale, DeepSeek nie porzucił planów debiutu giełdowego. Firma rozpoczęła wstępne przygotowania do wejścia na szanghajski STAR Market, odpowiednik amerykańskiego Nasdaq dla spółek technologicznych, i wyznaczyła sobie wewnętrzny cel złożenia wniosku o IPO jeszcze w tym roku.
Źródła zaznaczają, że negocjacje z inwestorami pozostają płynne i firma może w każdej chwili wznowić proces. Nie jest jasne, czy DeepSeek zdążył poinformować o wstrzymaniu wszystkich potencjalnych inwestorów, co sugeruje, że decyzja zapadła szybko, w reakcji na bieżące wydarzenia, a nie w ramach zaplanowanej strategii.
Znaczenie dla rynku
Epizod pokazuje, jak wrażliwym punktem dla chińskich firm AI pozostaje temat zależności od amerykańskich chipów Nvidia oraz porównań technologicznych z USA. Publiczne przyznanie zapóźnienia przez samego założyciela mogłoby zaszkodzić narracji o chińskiej suwerenności technologicznej, którą Pekin promuje na najwyższym szczeblu.
Dla inwestorów i obserwatorów rynku AI sytuacja jest sygnałem, że nawet firmy o rosnących w oszałamiającym tempie wycenach potrafią wstrzymać multimiliardowe transakcje z powodów wizerunkowych, a nie biznesowych. Dla polskich firm i inwestorów śledzących sektor AI to kolejny dowód, że rywalizacja USA-Chiny o dominację w sztucznej inteligencji wpływa bezpośrednio na decyzje kapitałowe nawet najbardziej rozpoznawalnych chińskich graczy.


