poniedziałek, 27 lipca 2026

Nowości

DeepSeek wstrzymuje drugą rundę finansowania tuż przed planowanym IPO

RynekPatryk Raba
DeepSeek wstrzymuje drugą rundę finansowania tuż przed planowanym IPO
Fot. Adobe Stock

Chiński startup AI zawiesił negocjacje z inwestorami wartymi co najmniej 1,4 miliarda dolarów po tym, jak w sieci pojawił się zapis rozmowy założyciela Lianga Wenfenga o zależności od chipów Nvidia i zapóźnieniu Chin w AI wobec USA.

Spis treści
  1. Co wywołało decyzję
  2. Skala pieniędzy w grze
  3. IPO wciąż w planach
  4. Znaczenie dla rynku

DeepSeek, chiński twórca modeli AI, który na początku 2025 roku wstrząsnął rynkiem tanim i skutecznym modelem, wstrzymał drugą rundę finansowania tuż przed planowanym debiutem giełdowym. Powodem nie są problemy z popytem inwestorów, lecz frustracja założyciela Lianga Wenfenga po ujawnieniu w sieci zapisu jego prywatnej rozmowy z inwestorami.

Co wywołało decyzję

Bezpośrednim impulsem był transkrypt spotkania Lianga Wenfenga z bliżej nieokreślonymi rozmówcami, który zaczął krążyć w chińskich mediach społecznościowych. Według doniesień Bloomberga założyciel DeepSeek miał w nim mówić o uzależnieniu firmy od chipów Nvidia oraz o utrzymującym się opóźnieniu Chin w zaawansowaniu sztucznej inteligencji względem Stanów Zjednoczonych.

Bloomberg zastrzega, że nie zweryfikował samodzielnie autentyczności tych postów, ale to właśnie ich rozgłos, a nie treść merytoryczna, miał skłonić Lianga do wstrzymania rozmów z inwestorami. Founder miał ustnie poinformować część potencjalnych wspierających, że w najbliższych dniach nie podpiszą z nim umów inwestycyjnych.

Bloomberg hasn't verified the authenticity of those posts, which concerned a transcript of a meeting Liang held with unidentified parties - Bloomberg News

Skala pieniędzy w grze

Kwoty, o których mowa, pokazują, jak szybko rosła wycena DeepSeek w ciągu jednego roku. Pierwsza runda z czerwca 2026 roku wyceniła firmę na około 50 miliardów dolarów. Druga runda, przygotowywana zaledwie kilka tygodni później, zakładała wycenę pre-money na poziomie co najmniej 480 miliardów juanów, czyli blisko 71 miliardów dolarów - skok o niemal połowę w krótkim czasie.

Sama pierwsza runda już wywindowała majątek Lianga Wenfenga z około 16,7 miliarda do 36 miliardów dolarów, czyniąc go najbogatszym twórcą modeli AI na świecie, przed szefami Anthropic i OpenAI. Ten fakt sam w sobie napędzał zainteresowanie mediów jego wypowiedziami, co być może przyczyniło się do wycieku i rozgłosu wokół transkryptu.

IPO wciąż w planach

Mimo zawieszenia rozmów o kapitale, DeepSeek nie porzucił planów debiutu giełdowego. Firma rozpoczęła wstępne przygotowania do wejścia na szanghajski STAR Market, odpowiednik amerykańskiego Nasdaq dla spółek technologicznych, i wyznaczyła sobie wewnętrzny cel złożenia wniosku o IPO jeszcze w tym roku.

Źródła zaznaczają, że negocjacje z inwestorami pozostają płynne i firma może w każdej chwili wznowić proces. Nie jest jasne, czy DeepSeek zdążył poinformować o wstrzymaniu wszystkich potencjalnych inwestorów, co sugeruje, że decyzja zapadła szybko, w reakcji na bieżące wydarzenia, a nie w ramach zaplanowanej strategii.

Znaczenie dla rynku

Epizod pokazuje, jak wrażliwym punktem dla chińskich firm AI pozostaje temat zależności od amerykańskich chipów Nvidia oraz porównań technologicznych z USA. Publiczne przyznanie zapóźnienia przez samego założyciela mogłoby zaszkodzić narracji o chińskiej suwerenności technologicznej, którą Pekin promuje na najwyższym szczeblu.

Dla inwestorów i obserwatorów rynku AI sytuacja jest sygnałem, że nawet firmy o rosnących w oszałamiającym tempie wycenach potrafią wstrzymać multimiliardowe transakcje z powodów wizerunkowych, a nie biznesowych. Dla polskich firm i inwestorów śledzących sektor AI to kolejny dowód, że rywalizacja USA-Chiny o dominację w sztucznej inteligencji wpływa bezpośrednio na decyzje kapitałowe nawet najbardziej rozpoznawalnych chińskich graczy.

Udostępnij: