Nowości

Bydgoszcz wdraża pierwszy w Polsce system AI do sterowania retencją wody opadowej

Polska scenaPatryk Raba
Bydgoszcz wdraża pierwszy w Polsce system AI do sterowania retencją wody opadowej
Fot. Mélanie Huguet, Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)
Spis treści
  1. Dlaczego zwykła automatyka nie wystarczyła
  2. Jak działa system
  3. Harmonogram i finansowanie
  4. Kontekst dla branży wod-kan

Bydgoszcz kończy wdrażanie systemu sztucznej inteligencji, który samodzielnie steruje ilością wody opadowej gromadzonej w miejskich zbiornikach retencyjnych. To pierwsze tego typu rozwiązanie w Polsce, a temat trafił właśnie na agendę wrześniowego kongresu GWiOP 2026 poświęconego gospodarce wodami i ochronie przeciwpowodziowej.

Umowę na budowę systemu MWiK Bydgoszcz podpisało z DHI Polska po tym, jak w mieście wybudowano sieć nowych zbiorników retencyjnych. Zadanie okazało się bardziej złożone niż zwykła automatyka, bo trzeba było połączyć dane meteorologiczne, hydrauliczne i pomiarowe w jeden system decyzyjny, reagujący na zmieniającą się sytuację pogodową w czasie rzeczywistym.

Dlaczego zwykła automatyka nie wystarczyła

Prezes MWiK Bydgoszcz Stanisław Drzewiecki wyjaśnia, że klasyczne, zero-jedynkowe układy sterowania zawiodłyby przy tak dużej liczbie zmiennych. System musi jednocześnie brać pod uwagę wielkość opadu, tempo napełniania zbiorników, możliwości odprowadzenia wody i ryzyko podtopień w różnych częściach miasta.

Zagadnienia, z którymi mamy do czynienia, czyli między innymi hydraulika, opad, wsiąkanie czy parowanie wody, są skomplikowane - Stanisław Drzewiecki, prezes MWiK Bydgoszcz

Dlatego zdecydowano się na sztuczną inteligencję, która symuluje przewidywane skutki opadów jeszcze zanim deszcz spadnie, i na tej podstawie decyduje, ile wody spuścić ze zbiorników, a ile zatrzymać na później.

Jak działa system

Zespół prof. Tomasza Andrysiaka z Politechniki Bydgoskiej oparł warstwę AI na trzech źródłach danych: numerycznych prognozach pogody, pomiarach rzeczywistych z deszczomierzy oraz czujnikach kontrolno-pomiarowych zainstalowanych bezpośrednio na zbiornikach, które śledzą poziom wody, dynamikę jej przybierania i dostępne możliwości zrzutu.

Na tej podstawie algorytm w czasie rzeczywistym steruje zdalnie zaworami i przepustami, tak by zbiorniki gromadziły maksymalną ilość wody opadowej bez ryzyka przeciążenia kanalizacji deszczowej. Zebrana woda nie trafia od razu do rzeki czy kanalizacji, lecz jest wykorzystywana później, między innymi do podlewania miejskiej zieleni w suchych okresach.

Harmonogram i finansowanie

Pierwszy pilotażowy element systemu uruchomiono w grudniu 2023 roku, zaraz po wybudowaniu podstawowych zbiorników. Kolejne obiekty są sukcesywnie podłączane do centralnego systemu sterowania, a całość - obejmująca wszystkie miejskie zbiorniki retencyjne - ma zostać ukończona w czwartym kwartale 2026 roku. Projekt o wartości 7 milionów złotych częściowo finansują środki unijne.

Kontekst dla branży wod-kan

Bydgoski projekt trafił na agendę V Kongresu Gospodarowania Wodami i Ochrony Przeciwpowodziowej (GWiOP 2026), który odbędzie się od 2 do 4 września w Zakładzie Uzdatniania Wody Bielany w Krakowie. W programie kongresu pojawi się też referat dr. inż. Michała Oktawca z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu o wykorzystaniu AI w modelowaniu hydrodynamicznym systemów odwadniających i rzek, co pokazuje, że temat samoadaptacyjnego sterowania retencją zaczyna interesować całą branżę wodociągowo-kanalizacyjną w Polsce, nie tylko Bydgoszcz.

Dla innych polskich miast zmagających się z coraz gwałtowniejszymi opadami nawalnymi i podtopieniami bydgoski system może stać się punktem odniesienia. Rosnąca częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych sprawia, że statyczne normy projektowe kanalizacji deszczowej coraz częściej okazują się niewystarczające, a systemy uczące się na bieżąco z danych pogodowych zyskują na znaczeniu jako tańsza alternatywa dla kosztownej rozbudowy infrastruktury.

Jeśli bydgoski system spełni założenia do końca 2026 roku, MWiK zapowiada stopniowe włączanie kolejnych, nowo budowanych zbiorników do wspólnej sieci sterowanej przez AI, co ma pozwolić zarządzać retencją w całym mieście jako jednym, zintegrowanym systemem, a nie zestawem niezależnych obiektów.

Udostępnij: