Nowości
Polski startup BizYou dostał 2,5 mln zł na AI wykrywającą kłamstwa kandydatów do pracy

Warszawski startup BizYou otrzymał 2,5 mln zł dofinansowania z programu PARP na rozwój platformy Truler, która analizuje głos kandydatów do pracy pod kątem szczerości wypowiedzi ze skutecznością 84 procent.
Spis treści
Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przyznała warszawskiemu startupowi BizYou ponad 2,5 mln zł na rozwój technologii, która ma sprawdzać, czy kandydaci do pracy mówią prawdę podczas rekrutacji. Platforma Truler analizuje głos i słowa rozmówcy, wyłapując wzorce charakterystyczne dla nieszczerych odpowiedzi.
Dofinansowanie pochodzi z programu Ścieżka SMART, który PARP finansuje ze środków unijnych w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki. To jeden z głównych kanałów wsparcia dla polskich startupów rozwijających technologie oparte na sztucznej inteligencji, a Truler trafia właśnie w moment, gdy coraz więcej firm HR szuka narzędzi do weryfikacji kandydatów zamiast polegać wyłącznie na wrażeniu rekrutera.
Jak działa Truler
System nie analizuje samej treści odpowiedzi, lecz sposób, w jaki są wypowiadane. Kandydat lub pracownik odpowiada głosowo na pytania otwarte, a algorytm bada zmiany wysokości głosu, drżenie, cechy spektralne dźwięku oraz sto wzorców językowych, które według twórców korelują z próbą wprowadzenia w błąd. Z tych ponad 500 wskaźników powstaje ocena wiarygodności wypowiedzi.
Skuteczność na poziomie 84 procent oznacza, że system nie jest nieomylny, ale w praktyce HR-owej może działać jako dodatkowy sygnał ostrzegawczy przy podejmowaniu decyzji rekrutacyjnych, a nie jako jedyne narzędzie oceny.
Skąd potrzeba takiego narzędzia
Twórcy Trulera powołują się na dwa badania rynkowe. Według Equifax, 73 procent specjalistów HR zetknęło się w swojej pracy z fałszywymi lub wprowadzającymi w błąd informacjami przekazywanymi przez kandydatów. Z kolei badanie Novorésumé pokazuje, że 42,6 procent osób szukających pracy korzystało z AI przy pisaniu CV, a 37,3 procent przyznało wprost, że w swoim życiorysie zawarło nieprawdziwe informacje.
Mamy deklaracje, które później nie pokrywają się z rzeczywistością - Katarzyna Lorenc, CEO BizYou
CEO BizYou Katarzyna Lorenc wskazuje, że problem dotyczy nie tylko etapu rekrutacji, ale i codziennego funkcjonowania firm. Rozbieżność między deklaracjami pracowników a rzeczywistością utrudnia menedżerom rzetelną ocenę sytuacji w zespole, zwłaszcza w kwestiach trudnych do zweryfikowania inaczej niż przez rozmowę.
Jeśli mam tylko wysokie oceny, trudno powiedzieć klientowi, że coś jest nie tak - Katarzyna Lorenc, CEO BizYou
Zastosowania poza rekrutacją
BizYou wskazuje, że technologia stojąca za Trulerem może wykraczać poza dział HR. Firma widzi potencjał w marketingu, gdzie narzędzie mogłoby weryfikować szczerość odpowiedzi w badaniach konsumenckich, oraz w socjologii, gdzie problem rozbieżności między deklaracjami a rzeczywistym zachowaniem respondentów jest dobrze znanym ograniczeniem metodologicznym badań ankietowych.
W tle stoi też inny polski problem rynku pracy: według przywoływanych danych aż 71 procent pracowników w Polsce nie czuje pełnego bezpieczeństwa psychicznego w miejscu pracy, co według twórców startupu utrudnia zbieranie wiarygodnych informacji zwrotnych w standardowych badaniach satysfakcji czy ankietach antymobbingowych.
Kontekst rynkowy
Truler wpisuje się w szerszy trend narzędzi AI wchodzących do działów HR na polskim rynku, obejmujący zarówno automatyzację screeningu CV, jak i analizę rozmów rekrutacyjnych. Dofinansowanie z PARP pokazuje, że polskie agencje rządowe traktują tego typu projekty jako element krajowej strategii wsparcia innowacji opartych na AI, finansowanej częściowo ze środków unijnych.
Dla polskich firm HR oznacza to, że narzędzia weryfikujące szczerość kandydatów przestają być wyłącznie zagraniczną ciekawostką technologiczną i pojawiają się jako produkt rozwijany lokalnie, z ambicją komercjalizacji na rodzimym rynku pracy.


