Nowości
Polscy prawnicy masowo korzystają z AI, ale nie do końca jej ufają

Raport Wolters Kluwer Polska pokazuje, że 81 procent prawników regularnie używa sztucznej inteligencji, ale pełne zaufanie do jej wyników deklaruje tylko 32 procent z nich.
Spis treści
Sztuczna inteligencja stała się codziennym narzędziem w polskich kancelariach i działach prawnych, ale zaufanie do niej wciąż mocno odstaje od skali jej wykorzystania. Tak wynika z pierwszej edycji raportu AI Trust Index 2026, który Wolters Kluwer Polska przygotował na podstawie opinii blisko 400 przedstawicieli branży prawniczej.
Badanie, przeprowadzone wśród prawników pracujących w kancelariach i wewnętrznych działach prawnych firm, miało odpowiedzieć na trzy pytania: jak w praktyce wygląda korzystanie z AI, jak wygląda weryfikacja jej odpowiedzi oraz na ile prawnicy ufają temu, co narzędzie im podaje. Autorzy raportu podkreślają, że o przyszłości technologii w tym zawodzie zdecyduje nie tempo jej rozwoju, lecz zdolność do zbudowania realnego zaufania w codziennej pracy.
Skala wykorzystania
Z danych wynika, że AI przestała być w kancelariach eksperymentem. Ponad cztery piąte badanych sięga po nią regularnie, a ponad połowa robi to codziennie, najczęściej przy analizie prawnej, wyszukiwaniu orzecznictwa, przygotowywaniu argumentacji, tworzeniu umów i przeglądzie dokumentów. To pokazuje, że technologia weszła w rutynowe zadania, które wcześniej pochłaniały największą część czasu młodszych prawników.
Luka między użyciem a zaufaniem
Najbardziej wymowna liczba w raporcie to rozdźwięk między skalą korzystania a poziomem zaufania. Podczas gdy z AI korzysta cztery na pięć prawników, pełne zaufanie do jej wyników deklaruje tylko co trzeci z nich. Aż 90 procent respondentów przyznaje, że weryfikuje odpowiedzi narzędzia, a dwie trzecie robi to za każdym razem, bez wyjątku.
Taka ostrożność nie jest przypadkowa. Wśród głównych barier respondenci wskazują ryzyko halucynacji, czyli generowania fałszywych informacji, obawy o bezpieczeństwo danych oraz ryzyko ujawnienia poufnych treści wprowadzanych do systemu. Wszystkie trzy czynniki dotyczą bezpośrednio odpowiedzialności zawodowej prawnika, który ponosi konsekwencje za błędne informacje przekazane klientowi czy sądowi.
Co dalej z zawodem
Raport pokazuje jednocześnie, że prawnicy nie traktują AI jako zagrożenia dla zawodu, lecz jako narzędzie, które będzie odgrywać coraz większą rolę. 42 procent respondentów spodziewa się, że w ciągu najbliższego roku AI stanie się ich "prawą ręką" w codziennej pracy. Jednocześnie ponad jedna trzecia badanych wciąż nie potrafi jednoznacznie ocenić wiarygodności narzędzi, co pokazuje, że temat dojrzałości technologii w tym zawodzie wciąż jest otwarty.
Wolters Kluwer Polska prowadzi AI Trust Index równolegle z globalnym badaniem Future Ready Lawyer, obejmującym rynek amerykański, chiński i dziewięć krajów europejskich, w tym Polskę. W globalnej edycji 92 procent respondentów korzysta z co najmniej jednego narzędzia AI, a ponad połowa firm prawniczych odnotowała po jego wdrożeniu wzrost przychodów rzędu 6-20 procent.
Znaczenie dla polskiego rynku
Dla polskich kancelarii i działów prawnych wynik raportu ma praktyczne znaczenie. Skoro dziewięciu na dziesięciu użytkowników i tak weryfikuje wyniki AI, a niemal jedna trzecia obawia się wycieku danych klienta, inwestycje w narzędzia prawnicze powinny iść w parze z jasnymi procedurami kontroli i polityką bezpieczeństwa informacji, a nie tylko z zakupem licencji. Firmy, które zignorują tę lukę zaufania, ryzykują, że AI pozostanie w ich organizacjach narzędziem używanym połowicznie, bez realnego wpływu na jakość i tempo pracy.
Raport wpisuje się też w szerszy trend przenoszenia AI z fazy pilotaży do fazy odpowiedzialnego wdrożenia, o którym mówią kolejne badania w sektorze prawniczym na świecie. Kwestia zaufania, wcześniej traktowana jako drugorzędna wobec samej dostępności technologii, staje się teraz głównym kryterium oceny narzędzi AI kupowanych przez kancelarie i korporacyjne działy prawne.


