Nowości
Korea Południowa przeznacza 7,2 miliarda dolarów na darmową AI dla wszystkich obywateli

Rząd w Seulu potroił roczny budżet na sztuczną inteligencję do 10 bilionów wonów, by sfinansować program AI for Everyone dla 52 milionów mieszkańców. Korea Południowa ma być pierwszym krajem G20 z takim programem.
Rząd Korei Południowej przeznaczył na 2026 rok około 10 bilionów wonów, czyli 7,2 miliarda dolarów, na wydatki związane ze sztuczną inteligencją. To trzykrotnie więcej niż rok wcześniej i ma sfinansować program AI for Everyone, który da bezpłatny, nielimitowany dostęp do generatywnej AI wszystkim 52 milionom obywateli kraju.
Skala programu
Program AI for Everyone ma zapewnić Korei Południowej status pierwszego kraju G20, który oferuje sztuczną inteligencję jako powszechną usługę publiczną, na wzór opieki zdrowotnej czy edukacji. Rządowe dofinansowanie ma trafić do trzech konsorcjów prowadzonych przez dwóch największych operatorów telekomunikacyjnych kraju oraz spółkę powiązaną z Kakao, jedną z najpopularniejszych platform konsumenckich w Korei. Operatorów tych rząd wybrał pod koniec sierpnia, jednak dopiero teraz ujawniono skalę budżetu, jaki za tym stoi.
Testy beta programu ruszają we wrześniu 2026 roku, a szersze uruchomienie zaplanowano na koniec roku. Według doniesień program ma działać co najmniej do 2030 roku. Firmy wybrane do jego prowadzenia muszą dołożyć własne środki finansowe, dopasowując je do rządowego wsparcia sprzętowego w postaci procesorów Nvidia B200.
Za darmo, ale z warunkami
Uczestnicy programu otrzymają nieograniczony dostęp do chatbota AI bez limitów tokenów, a także do agenta usług publicznych, który ma pomagać w wyszukiwaniu świadczeń i składaniu wniosków urzędowych. Mieszkańcy będą mogli za pośrednictwem systemu rezerwować wizyty lekarskie, szukać mieszkań czy uzyskiwać porady podatkowe, ponieważ usługi mają być zintegrowane z systemami rządowymi, a nie działać jako samodzielne chatboty.
Warunkiem otrzymania rządowego wsparcia jest wykorzystanie krajowych modeli językowych. Co najmniej połowa usług ma opierać się na modelach rozwijanych w Korei Południowej, a kolejne 30 procent ma pochodzić od innych krajowych firm. To ma ograniczyć zależność od amerykańskich i chińskich dostawców AI.
Dlaczego akurat teraz
Program wpisuje się w szerszą strategię suwerenności technologicznej administracji prezydenta Lee Jae-myunga, który stawia na rozwój krajowego przemysłu AI finansowany częściowo z zysków sektora półprzewodników, w tym Samsunga i SK Hynix. Rządowa ankieta przeprowadzona w tym roku pokazała, że z płatnych usług AI korzysta około jednej czwartej Koreańczyków, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych odsetek ten wynosi zaledwie około 2 procent.
Mimo powszechnego dostępu do darmowych narzędzi AI, liczba płacących użytkowników w Korei pozostaje niska, w kwietniu 2026 roku było to około 1,8 miliona osób, mimo że z generatywnej sztucznej inteligencji regularnie korzysta blisko 23 miliony mieszkańców, czyli 44,5 procent populacji. Wśród nich dominują zagraniczne modele, ChatGPT miał w Korei 23,45 miliona użytkowników, Gemini 8,45 miliona, a Claude 2,41 miliona.
Co to znaczy dla rynku
Rządowe dofinansowanie w wysokości 7,2 miliarda dolarów to jeden z największych jak dotąd publicznych programów wspierających dostęp obywateli do sztucznej inteligencji na świecie. Dla porównania z zamożniejszymi gospodarkami zachodnimi, gdzie AI pozostaje głównie usługą komercyjną opłacaną indywidualnie lub przez pracodawców, koreański model traktuje ją jako infrastrukturę publiczną finansowaną centralnie.
Dla polskiego czytelnika program pokazuje, jak duże środki publiczne inne kraje G20 gotowe są przeznaczyć na budowę niezależności technologicznej w AI, w kontraście do dyskusji toczonych w Unii Europejskiej i Polsce wokół gigafabryk AI i regulacji, gdzie skala bezpośredniego finansowania dostępu obywateli do sztucznej inteligencji pozostaje znacznie skromniejsza.
Ostateczny harmonogram rejestracji użytkowników nie został jeszcze podany, podobnie jak pełny koszt całego programu po uwzględnieniu wkładu prywatnego wybranych konsorcjów. Kolejne szczegóły mają pojawić się wraz ze startem testów beta we wrześniu.


