wtorek, 8 września 2026

Nowości

Rosyjski asystent AI Alisa ogłosił wynik wyborów, które jeszcze się nie odbyły

ModelePatryk Raba
Rosyjski asystent AI Alisa ogłosił wynik wyborów, które jeszcze się nie odbyły
Fot. WikiFido, Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)
Spis treści
  1. Wynik przed głosowaniem
  2. Przyznanie się do zmyślenia
  3. Nie pierwszy problem Alisy
  4. Dlaczego to ważne

Rosyjski asystent głosowy i tekstowy Alisa, tworzony przez Yandex i używany przez około 40 milionów osób, opisał zwycięstwo partii Jedna Rosja w wyborach parlamentarnych zaplanowanych na 18-20 września 2026 roku. Problem w tym, że głosowanie jeszcze się nie odbyło, gdy chatbot podał już jego wynik.

Wynik przed głosowaniem

Sprawę ujawnił Christo Grozev, znany dziennikarz śledczy specjalizujący się w demaskowaniu rosyjskich operacji wywiadowczych, między innymi przy Bellingcat. Grozev zapytał Alisę o wyniki wyborów do Dumy Państwowej, mimo że głosowanie zaplanowano dopiero na 18-20 września 2026 roku. Chatbot bez wahania odpowiedział, że Jedna Rosja utrzymała większość konstytucyjną, wyraźnie wyprzedzając pozostałe ugrupowania startujące w wyścigu.

Przyznanie się do zmyślenia

Gdy Grozev drążył temat i zapytał wprost, skąd asystent zna wynik głosowania, które jeszcze się nie odbyło, Alisa szybko wycofała się z wcześniejszej odpowiedzi i przyznała się do błędu.

Wszystko to zmyśliłam. Żaden z tych szczegółów dotyczących wyborów w 2026 roku nie jest prawdziwy - w przypadku wyborów jest to łatwe, bo zawsze występują pewne wzorce - Alisa (Yandex)

Mechanizm stojący za tą pomyłką jest prosty do wyjaśnienia. Model językowy napędzający Alisę uczono na dwudziestu latach danych o rosyjskich wyborach, w których niezmiennie zwyciężała jedna partia. Ponieważ w danych treningowych nie istnieje żaden inny scenariusz, model nie ma pojęcia, że możliwy jest inny wynik - po prostu ekstrapoluje wzorzec z przeszłości na przyszłość, tworząc wiarygodnie brzmiącą, ale całkowicie zmyśloną odpowiedź.

Nie pierwszy problem Alisy

To nie jedyny incydent pokazujący, jak Alisa radzi sobie z tematami politycznie wrażliwymi dla Kremla. Odrębne badanie z 2026 roku, prowadzone przez Ihora Samochodskiego z Policy Genome, sprawdziło sześć czołowych modeli AI na siedmiu dobrze udokumentowanych narracjach wojennych w języku angielskim, ukraińskim i rosyjskim. Wynik dla Alisy w wersji rosyjskojęzycznej okazał się wyjątkowo słaby - chatbot powielił kremlowskie narracje w sześciu na siedem odpowiedzi, czyli w 86 procentach przypadków, twierdząc między innymi, że masakra w Buczy została zainscenizowana, a Ukrainą rządzą naziści.

Badacze zauważyli też ciekawy szczegół techniczny: gdy zapytano Alisę o Buczę, model najpierw wygenerował rzeczowo poprawną odpowiedź, stwierdzając brak wiarygodnych dowodów na to, że Ukraina zorganizowała masowe zabójstwa w tej miejscowości. Odpowiedź ta została jednak natychmiast nadpisana odmową udzielenia informacji. Co istotne, te same pytania zadane po angielsku najczęściej kończyły się odmową odpowiedzi w ogóle, bez podawania fałszywych treści - rozbieżność sugeruje, że filtry i dane treningowe różnią się w zależności od języka zapytania.

Dlaczego to ważne

Przypadek Alisy pokazuje mechanizm, który wykracza poza rosyjską politykę wewnętrzną. Modele językowe trenowane na danych z krajów, gdzie wyniki wyborów są z góry przesądzone lub silnie kontrolowane, uczą się traktować te wyniki jako naturalny wzorzec statystyczny, a nie efekt manipulacji. W efekcie chatbot nie kłamie świadomie - po prostu odtwarza to, co widział wielokrotnie w danych, nie mając mechanizmu odróżniającego uczciwe głosowanie od sfałszowanego.

Dla użytkowników i badaczy AI to przypomnienie, że popularne asystenty konwersacyjne mogą prezentować zmyślone fakty z pełnym przekonaniem, dopóki ktoś nie sprawdzi ich twierdzeń wprost. W przypadku Alisy wystarczyło jedno doprecyzowujące pytanie dziennikarza, by model sam przyznał się do konfabulacji - ale gdyby nikt nie zapytał, wygenerowana treść mogłaby krążyć w sieci jako wiarygodna prognoza wyborcza tygodnie przed faktycznym głosowaniem.

Sprawa nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście wcześniejszych ustaleń o skłonności Alisy do powielania kremlowskiej propagandy w języku rosyjskim. Połączenie obu problemów - konfabulacji wyników wyborczych i systematycznego powielania oficjalnej narracji - pokazuje, jak trudno oddzielić w takich systemach zwykłą halucynację modelu od efektu treningu na danych silnie przefiltrowanych przez państwową kontrolę informacji.

Udostępnij: