Nowości
Sztuczna inteligencja przyspiesza ataki na polskie uczelnie, eksperci wzywają do wspólnej obrony

Polskie uczelnie stają w obliczu fali cyberataków napędzanych sztuczną inteligencją, a eksperci przekonują, że era samodzielnej obrony każdej instytucji dobiega końca. Z danych CSIRT GOV wynika, że liczba zgłaszanych incydentów teleinformatycznych rośnie w tempie, które trudno nadrobić pojedynczym zespołom bezpieczeństwa.
Wojciech Górecki, specjalista ds. badań w Centrum Cyberbezpieczeństwa AGH, podkreśla, że sztuczna inteligencja nie wprowadza jakościowo nowych metod ataku, lecz radykalnie zmienia skalę problemu. Automatyzacja pozwala przestępcom przygotowywać kampanie phishingowe szybciej, taniej i w większej liczbie języków niż jeszcze kilka lat temu.
Skala problemu
Wzrost liczby zgłoszeń o jedną trzecią rok do roku to jeden z najbardziej wymownych wskaźników, jakie pojawiły się w debacie o bezpieczeństwie polskiego sektora akademickiego w ostatnich miesiącach. Uczelnie przetwarzają ogromne ilości danych osobowych studentów i pracowników, prowadzą badania nad technologiami o znaczeniu strategicznym i coraz częściej padają ofiarą ataków wymierzonych nie tylko w systemy dziekanatów, ale i w wyniki badań naukowych.
Górecki zastrzega jednocześnie, że sam wzrost liczby wykrytych incydentów nie musi oznaczać wyłącznie pogorszenia sytuacji. Może być też efektem tego, że systemy monitoringu i wykrywania zagrożeń na uczelniach dojrzewają i wyłapują więcej prób ataków niż wcześniej, gdy część incydentów po prostu przechodziła niezauważona.
Jak AI zmienia atak
Według ekspertów AGH sztuczna inteligencja najsilniej oddziałuje na socjotechnikę, czyli metody manipulowania ludźmi w celu wyłudzenia danych czy dostępu do systemów. Modele językowe pozwalają generować wiarygodne, bezbłędne językowo wiadomości phishingowe, tłumaczyć je automatycznie na wiele języków i rozsyłać na masową skalę bez udziału człowieka na każdym etapie kampanii.
To oznacza, że próg wejścia dla przestępców obniża się, a liczba prób ataków, którym muszą stawić czoła zespoły bezpieczeństwa, rośnie szybciej niż zasoby, jakimi te zespoły dysponują. Pojedyncza uczelnia, nawet dobrze wyposażona technicznie, coraz trudniej nadąża za tempem generowania nowych wariantów ataków.
Sztuczna inteligencja nie tworzy całkowicie nowych kategorii ataków, ale bardzo istotnie zwiększa ich skalowalność, szybkość oraz jakość - Wojciech Górecki, Centrum Cyberbezpieczeństwa AGH
Wspólna obrona zamiast pojedynczych fortec
Odpowiedzią proponowaną przez Centrum Cyberbezpieczeństwa AGH jest odejście od modelu, w którym każda uczelnia próbuje samodzielnie budować pełny obraz zagrożeń i reaguje dopiero po wystąpieniu incydentu. W jego miejsce ma wejść model współpracy między instytucjami akademickimi, oparty na sprawnej wymianie informacji o nowych metodach ataku i wspólnym budowaniu odporności całego sektora.
Cyberbezpieczeństwo coraz bardziej staje się bowiem grą zespołową - Wojciech Górecki, Centrum Cyberbezpieczeństwa AGH
Narzędziem, które ma to umożliwić, jest europejski projekt SOCCER koordynowany przez Centrum Cyberbezpieczeństwa AGH. Jego celem jest rozwijanie zdolności Security Operations Center dedykowanych sektorowi akademickiemu, czyli zespołów zajmujących się całodobowym monitorowaniem infrastruktury IT i szybkim reagowaniem na wykryte zagrożenia.
Co dalej
Temat ma zostać rozwinięty na konferencji Cyber24Days, zaplanowanej na 7-8 października 2026 w PGE Narodowym w Warszawie, gdzie eksperci od cyberbezpieczeństwa mają dyskutować między innymi o modelach współpracy sektora akademickiego wobec rosnącej presji ataków wspieranych sztuczną inteligencją.
Dla polskich uczelni oznacza to praktyczną zmianę priorytetów w inwestycjach w bezpieczeństwo. Zamiast wyłącznie rozbudowywać własne, odizolowane systemy obronne, część środków i uwagi ma trafiać w budowę wspólnej infrastruktury wymiany informacji o zagrożeniach, na wzór rozwiązań stosowanych już w sektorze bankowym czy energetycznym.


