poniedziałek, 7 września 2026

Nowości

Acemate pokazał na IFA 2026 robota tenisowego S10 Pro z systemem Ace+ Shot

SprzętPatryk Raba
Acemate pokazał na IFA 2026 robota tenisowego S10 Pro z systemem Ace+ Shot
Fot. Elchino portrait, Pexels (Pexels License)

Acemate zaprezentował na IFA 2026 nowego robota treningowego S10 Pro, który wystrzeliwuje piłki z prędkością do 75 mil na godzinę i pokrywa całą szerokość kortu dzięki systemowi Ace+ Shot.

Spis treści
  1. System Ace+ Shot
  2. Pięć trybów i AI w roli trenera
  3. Cena i dostępność
  4. Sprzęt sportowy z AI jako trend targowy

Firma Acemate zaprezentowała w Berlinie flagowego robota tenisowego S10 Pro, następcę modelu, który dwa lata wcześniej zebrał 2,4 miliona dolarów na Kickstarterze. Nowe urządzenie łączy sztuczną inteligencję do analizy gry z mechanicznym systemem wyrzutu piłek nazwanym Ace+ Shot, który ma naśladować zachowanie prawdziwego przeciwnika na korcie.

S10 Pro trafił na targi IFA 2026, które trwają w Berlinie od 4 do 8 września i w tym roku zdominowane są przez sprzęt z wbudowaną sztuczną inteligencją, od telewizorów po systemy domowe. Na tym tle robot tenisowy wyróżnia się jako rzadki przykład urządzenia sportowego, w którym AI odpowiada nie za generowanie treści, a za analizę ruchu i podejmowanie decyzji w czasie rzeczywistym.

System Ace+ Shot

Kluczową zmianą względem poprzedniego modelu S10 jest system wyrzutu piłek Ace+ Shot. W dotychczasowych maszynach zmiana kierunku wystrzału wymagała obrotu całego urządzenia, co spowalniało tempo treningu. W S10 Pro kierunek zmienia się wewnątrz samej maszyny, bez ruchu całej konstrukcji, co pozwala robotowi szybciej przechodzić między kolejnymi zagraniami i utrzymywać pozycję na korcie.

Zasięg poziomy systemu wynosi 180 stopni, czyli praktycznie całą szerokość kortu, a kąt wyrzutu można ustawiać od 7 do 40 stopni. Maszyna steruje też wysokością trajektorii piłki w zakresie od 1 do 8 metrów oraz odstępem między kolejnymi podaniami, od 1 do 15 sekund. Do wyboru są trzy rodzaje rotacji: płaska, z topspinem i z backspinem. Dla porównania, poprzedni model S10 osiągał maksymalnie 60 mil na godzinę i mieścił 80 piłek.

Pięć trybów i AI w roli trenera

S10 Pro oferuje pięć trybów treningowych. Rally Mode śledzi piłkę odbitą przez gracza, przemieszcza się po korcie, aby ją przechwycić, i odsyła ją z miejsca lądowania, symulując rozgrywkę z drugim zawodnikiem. Drill Mode wprowadza wyznaczone pola celu z punktacją za precyzję trafień, a Serve Mode analizuje serwis gracza, w tym jego prędkość, wysokość nad siatką i rotację, po czym symuluje return.

Ball Machine Mode odpowiada za powtarzalne, regulowane podania w klasycznym stylu maszyny treningowej, natomiast Battle Mode uruchamia symulację przeciwnika AI z czterema stylami gry: defensywnym, ofensywnym, topspinowym i zmiennym. Robot korzysta z podwójnej kamery 4K HDR do śledzenia piłki i ruchu na korcie, a cały proces treningowy Acemate opisuje jako pięcioetapową pętlę: trening, śledzenie, analiza, przegląd i poprawa.

Cena i dostępność

Acemate przyjmuje wpłaty zaliczkowe na przedsprzedaż S10 Pro przez swoją oficjalną stronę. Regionalne ceny sugerowane wynoszą 2999 dolarów w Stanach Zjednoczonych, 2999 euro w Europie i 2999 funtów w Wielkiej Brytanii, a w Kanadzie i Australii odpowiednio 3999 dolarów kanadyjskich i 4599 dolarów australijskich. To segment sprzętu premium, plasujący się wyraźnie powyżej klasycznych maszyn do podawania piłek bez funkcji AI.

Firma powstała z udziałem robotycznego koncernu OneRobotics notowanego na giełdzie w Hongkongu. Pierwszy model S10 zdobył w 2025 roku nagrodę Best in IFA Next podczas IFA Innovation Awards, wyróżnienie ISPO Award oraz znalazł się na liście najlepszych wynalazków magazynu TIME, co dało marce rozpoznawalność wykraczającą poza wąskie środowisko producentów sprzętu sportowego.

Sprzęt sportowy z AI jako trend targowy

Premiera S10 Pro wpisuje się w szerszy trend targów IFA 2026, na których producenci elektroniki konsumenckiej masowo dodają funkcje AI do urządzeń niekojarzonych wcześniej ze sztuczną inteligencją, od sprzętu domowego po gadżety sportowe. W przypadku robotów treningowych AI odpowiada głównie za dwie rzeczy: precyzyjne śledzenie ruchu piłki i zawodnika oraz generowanie rekomendacji treningowych na podstawie zebranych danych, a nie za tworzenie treści czy prowadzenie rozmowy.

Dla kupujących kluczowe pytanie brzmi, czy skok osiągów, wyższa prędkość piłki, szerszy zasięg i dłuższy czas pracy na baterii, przekłada się na realną wartość treningową w cenie zbliżonej do trzech tysięcy dolarów. Odpowiedź na to pytanie dadzą pierwsze testy sprzętu po dostawach do klientów, które Acemate planuje realizować z listy przedsprzedażowej zbieranej od targów w Berlinie.

Udostępnij: