Nowości

Microsoft Teams wprowadza Facilitator, sztuczną inteligencję nasłuchującą spotkania

ProgramowaniePatryk Raba
Microsoft Teams wprowadza Facilitator, sztuczną inteligencję nasłuchującą spotkania
Fot. Adobe Stock
Spis treści
  1. Jak działa Facilitator
  2. Ciągłe nasłuchiwanie i pytania o prywatność
  3. Reakcja na krytykę
  4. Co to oznacza dla firm w Polsce

Microsoft szykuje dla Teams nową funkcję o nazwie Facilitator, która ma stale nasłuchiwać przebiegu spotkania i samodzielnie uzupełniać luki w wiedzy uczestników. Gdy ktoś zada pytanie bez odpowiedzi albo wyrazi wątpliwość, asystent sam przeszuka internet i wklei wynik na czacie spotkania, zanim ktokolwiek o to poprosi.

Jak działa Facilitator

Z opisu Microsoftu wynika, że Facilitator rozpoznaje moment, w którym uczestnicy pytają o coś, na co nikt nie odpowiada, albo sygnalizują brak wiedzy na dany temat. System analizuje wtedy kontekst rozmowy i agendę spotkania, przeszukuje sieć i wkleja gotową odpowiedź bezpośrednio na czat spotkania. Asystent nie zabiera głosu i nie przerywa rozmowy, cała jego aktywność ogranicza się do tekstu w oknie czatu.

Facilitator potrafi rozpoznać, kiedy uczestnicy zadają pytania lub wyrażają niepewność, a następnie wyszukuje i udostępnia odpowiednie odpowiedzi za pomocą wyszukiwania internetowego na czacie spotkania - z zapowiedzi Microsoftu

Warunkiem działania funkcji jest włączone wyszukiwanie internetowe Copilota w organizacji. Jeśli administrator wyłączy tę opcję, Facilitator przestaje działać niezależnie od ustawień samego uczestnika. To sprawia, że decyzja o uruchomieniu asystenta w praktyce leży po stronie działów IT, a nie pojedynczych pracowników.

Ciągłe nasłuchiwanie i pytania o prywatność

Najwięcej wątpliwości budzi sam mechanizm działania: aby Facilitator mógł zareagować w dowolnym momencie spotkania, musi nieprzerwanie przetwarzać dźwięk i treść rozmowy. Microsoft nie ukrywa, że jest to warunek konieczny działania funkcji, ale firma nie wyjaśniła dotąd dwóch kluczowych kwestii dla działów bezpieczeństwa i compliance.

Pierwsza dotyczy tego, czy dane zbierane podczas spotkań z włączonym Facilitatorem będą wykorzystywane do dalszego trenowania modeli Microsoftu. Druga to brak ostrzeżeń o możliwych halucynacjach, czyli sytuacjach, w których system wklei na czacie błędną lub zmyśloną informację, prezentując ją jako fakt. Dla firm regulowanych, prawniczych czy medycznych to nie jest kwestia kosmetyczna, bo błędna odpowiedź trafi do zapisu spotkania na równi z ustaleniami ludzi.

Reakcja na krytykę

Po pierwszych doniesieniach o funkcji Microsoft zmodyfikował podejście do kontroli nad asystentami AI w Teams. Firma zapowiedziała, że użytkownicy będą mogli wyłączyć Copilota, Facilitatora oraz automatyczne notatki Recap w trakcie trwającego spotkania, a nie tylko przed jego rozpoczęciem. To odpowiedź na krytykę ze strony użytkowników, którzy zwracali uwagę, że obecne ustawienia AI w Teams trudno zmienić w locie, gdy rozmowa już się toczy.

Co to oznacza dla firm w Polsce

Dla polskich organizacji korzystających z Teams i pakietu Microsoft 365 Copilot Premium najważniejsze będzie to, kto w firmie zdecyduje o włączeniu Facilitatora i na jakich zasadach. Ponieważ funkcja wymaga zgody administratora na poziomie tenant, to działy IT i bezpieczeństwa, a nie pojedynczy pracownicy, będą musiały ocenić ryzyko związane z ciągłym nasłuchiwaniem rozmów biznesowych, zwłaszcza w kontekście RODO i poufności danych klientów.

Wdrożenie takich funkcji zbiega się z rosnącą presją regulacyjną na przejrzystość systemów AI w Unii Europejskiej. Firmy, które zdecydują się włączyć Facilitatora, będą musiały wykazać, na jakiej podstawie prawnej przetwarzają nagrania i transkrypcje spotkań, a to pytanie dotąd pozostaje bez jasnej odpowiedzi ze strony Microsoftu.

Rozszerzenie testów na Targeted Release od początku sierpnia 2026 roku pozwoli ocenić, jak funkcja sprawdza się w praktyce, zanim trafi do wszystkich klientów Copilot Premium pod koniec miesiąca. Do tego czasu administratorzy mogą przygotować własne zasady użycia, zanim funkcja pojawi się jako opcja do włączenia w konsoli zarządzania Teams.

Udostępnij: